| Dzień tygodnia | Godziny otwarcia | ||
|---|---|---|---|
| poniedziałek | 09:00 - 16:00 | ||
| wtorek | 09:00 - 16:00 | ||
| środa | 09:00 - 16:00 | ||
| czwartek | 09:00 - 16:00 | ||
| piątek | 09:00 - 16:00 | ||
| sobota | 10:00 - 16:00 | ||
| niedziela | 10:00 - 16:00 | ||
| Dzień tygodnia | Godziny otwarcia | ||
|---|---|---|---|
| poniedziałek | 09:00 - 16:00 | ||
| wtorek | 09:00 - 16:00 | ||
| środa | 09:00 - 16:00 | ||
| czwartek | 09:00 - 16:00 | ||
| piątek | 09:00 - 16:00 | ||
| sobota | 10:00 - 16:00 | ||
| niedziela | 10:00 - 16:00 | ||
| Bilety | ||
|---|---|---|
| normalny | 6.00 PLN | |
| ulgowy | 4.00 PLN | |
| rodzinny | 13.00 PLN | |
| grupowy | 4.00 PLN | |
| dzieci bezpłatnie do lat 7 |
| Dodatkowe informacje | |
|---|---|
Bilety łączone - Muzeum i Wieża |
Urodziła się i mieszkała w Świebodzinie. Była cenionym pedagogiem i artystką o niezwykłym usposobieniu. Kochała ludzi, naturę i zwierzęta, starała się zrozumieć każdego. Zaprzyjaźniała się zarówno z dorosłymi, jak i z dziećmi, które miała pod opieką.
Uczęszczała do SP1 w Świebodzinie, Liceum Plastycznego w Łodzi i Liceum Ogólnokształcącego w Świebodzinie. Pracowała w Lubuskich Fabrykach Mebli (1971-73), Bibliotece Publicznej (1973-76), Świebodzińskim Domu Kultury (1976-82), Szkole Podstawowej nr 3 (1983-2006), Szkole Muzycznej (ok. 2000) i Świetlicy Inicjatyw Twórczych (2000-2020). Należała do Lubuskiego Towarzystwa Kulturalnego, a także takich grup artystycznych, jak „FORMATY” (działający przy ŚDK) i „MOTUS” (przy Klubie „MEDYK”, LORO). Jako pedagog przyczyniła się do wielu osiągnięć swoich podopiecznych (konkursy plastyczne i stypendia) oraz przygotowywała młodzież do egzaminów w liceum plastycznym i na studia. Brała udział w licznych plenerach rysunkowo-malarskich jako artystka i pedagog.
Córka Sonia o mamie:
Wiele osób pamięta mamę jako osobę ciepłą, życzliwą, uśmiechniętą, przyjazną i twórczą. Była „dzieckiem kwiatów” zarówno ze względu na usposobienie, jak i przynależność do lokalnej grupy hipisów w latach 70. Była wspaniałą i kochaną mamą nie tylko dla obu swoich córek, ale i dla wielu dzieci jako opiekun w świetlicy czy podczas zajęć plastycznych. Kochała malować kwiaty i pejzaże, zdarzało jej się malować portrety, jednak nie uważała się za portrecistkę. Miała ogromny dystans do siebie oraz była bardzo wrażliwą i szlachetną osobą.