| Dzień tygodnia | Godziny otwarcia | ||
|---|---|---|---|
| poniedziałek | 11:00 - 19:00 | ||
| wtorek | 08:00 - 15:00 | ||
| środa | 11:00 - 19:00 | ||
| czwartek | 08:00 - 15:00 | ||
| piątek | 11:00 - 19:00 | ||
| sobota | 08:00 - 15:00 | ||
| Dzień tygodnia | Godziny otwarcia | ||
|---|---|---|---|
| poniedziałek | 11:00 - 19:00 | ||
| wtorek | 08:00 - 15:00 | ||
| środa | 11:00 - 19:00 | ||
| czwartek | 08:00 - 15:00 | ||
| piątek | 09:00 - 17:00 | ||
| Dzień tygodnia | Godziny otwarcia | ||
|---|---|---|---|
| poniedziałek | 11:00 - 19:00 | ||
| wtorek | 08:00 - 15:00 | ||
| środa | 11:00 - 19:00 | ||
| czwartek | 08:00 - 15:00 | ||
| piątek | 11:00 - 19:00 | ||
| sobota | 08:00 - 15:00 | ||
| Bilety | |
|---|---|
| wstęp bezpłatny | |
Wystawa „Zapomniane fotografie – zapomniane światło” to sentymentalna podróż do świata stworzonego przez światło – dosłownie i symbolicznie. Prezentowane tu prace są zapisem chwil, które mimo swojej ulotności przetrwały w postaci delikatnych, pełnych niedopowiedzeń obrazów.
Negatywy przez lata zalegały w szufladach – niektóre nieudane, prześwietlone, nieostre, zapomniane, czekające na swój moment. Kiedy natrafiłem na nie po długim czasie, poczułem, że nadszedł właściwy moment, by do nich wrócić. Tak zrodził się pomysł odświeżenia ich i stworzenia z nich wystawy. Był to proces równie emocjonalny, co techniczny – pełen refleksji nad czasem, przemijaniem i nad tym, jak bardzo zmieniło się moje postrzeganie dawnych kadrów.
Niektóre z prezentowanych zdjęć nigdy wcześniej nie były pokazywane publicznie. Inne zostały przetworzone na nowo – wydrukowane w innej formie, z nowym spojrzeniem. Co więcej, część sfotografowanych wtedy miejsc i obiektów dziś już nie istnieje lub wygląda zupełnie inaczej. Fotografie stały się więc również dokumentem – cichym świadectwem zmian, jakie zaszły w otaczającym nas świecie.
Fotografia otworkowa to sztuka cierpliwości i skupienia. Bez obiektywu, bez automatyki – tylko światło, cień i czas. To fotografia powolna, wymagająca skupienia, czasu i uważności. Każde zdjęcie to wynik procesu, który ma w sobie coś z magii. Niewyraźne kontury, miękkie światło, drobne niedoskonałości – wszystko to buduje unikalny klimat tych prac.
To właśnie ta prostota i niedoskonałość sprawiały, że zdjęcia nabierały głębi i stały się świadectwem nie tylko tego, co widać, ale też tego, co czuć.
Wystawa „Zapomniane fotografie – zapomniane światło” to hołd dla tego, co niedoskonałe, minione i na nowo odkryte. To zaproszenie do spojrzenia w przeszłość – nie tylko przez pryzmat miejsc i przedmiotów, ale także przez pryzmat emocji, które dziś możemy odczytać zupełnie inaczej.
Filia nr 1 – „Sanctum: Łono i Grób”, Peter Wiklund – Szwecja
Filia nr 5 – Bolesławiec – Grzegorz Sidorowicz