| Dzień tygodnia | Godziny otwarcia | ||
|---|---|---|---|
| wtorek | 09:00 - 16:00 | ||
| środa | 09:00 - 16:00 | ||
| czwartek | 09:00 - 18:00 | ||
| piątek | 09:00 - 16:00 | ||
| Święta i dni zwiedzania | Godziny otwarcia | |
|---|---|---|
| 2025.12.25 (czwartek) | x | |
| 2025.12.26 (piątek) | x | |
| 2026.01.01 (czwartek) | x | |
| 2026.01.06 (wtorek) | x |
| Bilety | ||
|---|---|---|
| normalny | 5.00 PLN | |
Prezentacja na antresoli Władysław Strzemiński. Teoria w Archiwum to wyjątkowa szansa, by zobaczyć na żywo maszynopisy Teorii widzenia - publikacji będącej owocem długoletniej refleksji Strzemińskiego i niezwykłym świadectwem teoretycznej świadomości artysty, który na trwałe wpłynął na rozwój sztuk plastycznych. Wydarzenie towarzyszy wystawie Sposoby Widzenia. Kolekcja Muzeum Sztuki w Łodzi.
"Naszego widzenia nie otrzymaliśmy w postaci gotowej i niezmiennej. (…) Widzenie – to nie jest tylko bierny odbiór form wzrokowych. Otrzymane doznania poddajemy analizie myślowej, konfrontujemy z odpowiadającymi im odcinkami rzeczywistości, wyjaśniamy sens powstałych stąd wzajemnych związków i przyczyn. (…) Myśl stawia pytania, na które ma odpowiedzieć widzenie. Widzenia daje zasób materiału obserwacyjnego – takimi słowami rozpoczął swoją Teorię widzenia Władysław Strzemiński. Opisał w niej prawa rządzące procesami tworzenia i postrzegania dzieł sztuki w różnych epokach, zaczynając od uwarunkowań biologiczno-fizycznych (budowa i funkcjonowanie oka), na kulturowych kończąc, pokazując jak na odbiór dzieła wpływa świadomość wzrokowa, czyli suma doświadczeń wizualnych możliwa do osiągnięcia w danym czasie.
Roman Modzelewski, powołując się na rozmowy ze swoim profesorem twierdzi, że ta pisana w pośpiechu książka miała być bezpośrednim argumentem dowodzącym absurdalności haseł socrealizmu. Adresował ją przede wszystkim do ministra Sokorskiego i pozostałych twórców ówczesnej polityki kulturalnej."
Teoria powstawała w latach 1950-1952 jednakże zagadnienia w niej podejmowane pojawiały się w artykułach pisanych przez artystę jeszcze przed wojną.
Dzieło Strzemińskiego (a i on sam) miało znaleźć się na śmietniku historii. Niewinna w gruncie rzeczy rozprawa stała się książką nielegalną i groźną, ponieważ podważała istniejący ład polityczny, posiadający własny i nie podlegający dyskusji pogląd na sprawy sztuki.
Kopie pracy przepisywali studenci na wykradzionej ze szkoły plastycznej maszynie do pisania i rozpowszechniali je w tajemnicy przed władzami, co w razie wykrycia z pewnością skończyłoby się represjami, nawet więzieniem.
Teoria trafiła m.in. do ASP w Krakowie oraz do jej Wydziału Grafiki Propagandowej w Katowicach. Czytali ją Andrzej Wróblewski i Andrzej Wajda, do Katowic przywiózł je Konrad Swinarski, dzięki czemu powstała awangardowa grupa ST-53, wystawiająca początkowo wyłącznie w prywatnych mieszkaniach. (ST odnosiło się do nazwiska Strzemiński oraz ówczesnej nazwy miasta Stalinogrodu. 53 – nawiązywało do roku powstania grupy).
Pisząc Teorię widzenia artysta był u schyłku życia, chory, bez pracy, nieprzydatny.
Strzemiński (i jego żona Katarzyna Kobro) zostali zrehabilitowani jako artyści po śmierci Stalina. Dzięki staraniom dawnych studentów oraz przyjaciół w 1956 zorganizowano w Ośrodku Propagandy Sztuki w Łodzi okazałą wystawę zatytułowaną Kobro, Strzemiński.
Teoria widzenia ukazała się w 1958 roku nakładem krakowskiego Wydawnictwa Literackiego. Rzecz podali do druku: Julian Przyboś (przedmowa), Stanisław Fijałkowski (opracowanie), Jerzy Mackiewicz (zdjęcia), Lech Kunka (obwoluta) oraz Stefan Wegner, autor opracowania graficznego.
Maszynopis Teorii widzenia liczący 200 kart z blisko setką ilustracji na kartonie Muzeum Sztuki w Łodzi kupiło w 1978 roku.
Rękopis w postaci 122 kart przekazała nam w spadku córka artysty Nika Strzemińska w 2001 roku.
Maciej Cholewiński