| Dzień tygodnia | Godziny otwarcia | ||
|---|---|---|---|
| poniedziałek | 10:00 - 18:00 | ||
| wtorek | 10:00 - 18:00 | ||
| środa | 10:00 - 18:00 | ||
| czwartek | 10:00 - 18:00 | ||
| piątek | 10:00 - 18:00 | ||
| sobota | 10:00 - 15:00 | ||
wstęp bezpłatny
W swoich nowych obrazach artystka nie proponuje ilustracji znanych narracji, lecz ich retelling – ponowne opowiedzenie historii, w którym przesunięty zostaje punkt ciężkości: z wydarzeń na doświadczenie bohaterki. Rdzeniem wystawy staje się proces samoodkrywania oraz odzyskiwania sprawczości w świecie ukształtowanym przez patriarchalne reguły.
Poszczególne prace funkcjonują jak rozdziały tej samej opowieści: od klaustrofobicznych zbliżeń, gdzie kolor i oddech zastępują linearną narrację, przez wariant „mapy mitu” z obecnością Kupidyna, Pythona i przemocą spojrzeń, aż po kulminację przemiany – moment, w którym ciało Dafne staje się drzewem nie jako ornament, lecz jako strategia przetrwania.
W tej perspektywie laur przestaje być trofeum. Zaczyna przypominać ranę – pamiątkę po przekroczonej granicy – i ujawnia, że stawką mitu nie jest romans, lecz cena, jaką płacą bohaterki, gdy opowieść zostaje napisana z zewnętrznej, męskiej perspektywy.
Wystawa stawia pytanie o prawo do narracji. W micie Dafne milknie w momencie przemiany; u Gutowskiej to milczenie zostaje przekształcone w obraz – w gest, w kolor, w gałąź, która nie pełni funkcji dekoracyjnej, lecz wyznacza granicę. Retelling działa tu podobnie jak w literaturze: nie ma na celu „poprawiania” mitu, lecz uczynienie go bardziej adekwatnym wobec współczesnego doświadczenia.
Laura Gutowska
Urodzona w 1997 w Warszawie. Absolwentka Wydziału Malarstwa w Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Zajmuje się głównie malarstwem, stopniowo poszerzając swoją praktykę artystyczną o ceramikę.
Od czasu dyplomu w krakowskiej ASP często wracam do tematów, które wtedy podjęłam, czyli do mitów z mitologii greckiej. Przytłoczona otaczającym mnie światem, wolę skryć się w mitycznej krainie i poobserwować bogów, nimfy czy herosów. Może mitologia jest dla mnie bezpiecznym miejscem? Nie wiem, żyję tu i teraz i nic na ten moment tego raczej nie zmieni. Mój powrót do mitologii to też powrót do tradycji tematu w malarstwie. Dzięki opowieści wiem co maluję, a przynajmniej staram się wiedzieć. Wracam do tematów wcześniej przeze mnie podjętych, ale tym razem z większą uważnością.
Laura Gutowska