ZALOGUJ
 
jako Użytkownik »

jako Opiekun »
Podziel się
Facebook
Instagram
Pinterest

Łukasz Skąpski | Rysunki cieniem - Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, Zachodniopomorskie, Szczecin

Wystawa czasowa: 2026.02.12 - 2026.05.02
poziom turturi
Serie niewielkich instalacji z patyków i trzcin oraz fotografii, wykonywanych na plaży w Kuźnicy na Półwyspie Helskim; patyki i trzciny wetknięte w piasek, rzucały cień przy słonecznej pogodzie, tworzący ulotne rysunki. …cykl prac powstał właściwie przypadkiem. [...] pojechałem po raz pierwszy od wielu lat na wakacje nad morze i strasznie się nudziłem, bo nie... przeczytaj wszystko »
Adres
Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
ul. Małopolska 48
70-515 Szczecin
Zachodniopomorskie
Dokładne miejsce wystawy
Art.Room
transport publiczny
transport publiczny
parking płatny
parking płatny
dostępność
dostępność
kawiarnia
kawiarnia
sesja zdjęciowa
sesja zdjęciowa
Wystawa czasowa: 2026.02.12 - 2026.05.02
Dzień tygodnia Godziny otwarcia
sobota
12:00 - 16:00
niedziela
12:00 - 16:00
Bilety
normalny10.00 PLN
Dodatkowe informacje

Dotyczy biletów wstępu na wystawy w:

  • Galerii Poziom 4.
  • Art.Room

Serie niewielkich instalacji z patyków i trzcin oraz fotografii, wykonywanych na plaży w Kuźnicy na Półwyspie Helskim; patyki i trzciny wetknięte w piasek, rzucały cień przy słonecznej pogodzie, tworzący ulotne rysunki.

…cykl prac powstał właściwie przypadkiem. [...] pojechałem po raz pierwszy od wielu lat na wakacje nad morze i strasznie się nudziłem, bo nie jestem przyzwyczajony do kompletnej bezczynności na plaży. Leżały tam patyki i zacząłem z nich robić małe rzeźby, jakieś konstrukcje... Potem (…) zacząłem się bawić cieniem.

Łukasz Skąpski, Przyglądać się temu, co się dzieje. Rozmowa Romana Lewandowskiego z Łukaszem Skąpskim, artpapier.pl, nr 17(41), 2005*

***

Od zegara słonecznego różni je to, że nie mierzą czasu ludzkiego, mierzą swój własny czas, czas przemian formy, czas rozpadu i powrotu następnego dnia) do własnej definicji…

Łukasz Skąpski, cytat za: Karolina Sobotka, Łukasz Skąpski, 16.00, „Obieg“ nr 63/64/65, 1994

***

Moje świetlne prace poddają się przemijaniu z naturalną łatwością. Istnieją dopóki świeci słońce, dopóki wiatr nie przewróci patyków, nie zaleją ich fale lub nie zniszczy noga człowieka. Są stworzone po to, by przeminąć, nie żeby trwać, podtrzymując złudzenie trwałości (…). Paradoksalnie jednak, bardziej niż twory trwałe, odnoszą się do wieczności, do niezmienności praw rządzących naturą.

Łukasz Skąpski, katalog wystawy „16.00 (Łuk)”, Galeria Zderzak, Kraków, 1994

***

Nasza ludzka kondycja jest naznaczona kruchością. Jak patyki na plaży podlegamy historii, upokorzeni przez czas. [...] Patyki i słomki, rysujące swoim cieniem wykresy na piasku, są ludzkie i wieczne. Są kruchymi symbolami przewidywalności natury, niezawodności jej praw. Wiemy, że słońce znowu wzejdzie, że czas będzie mijał, geometria rysunku odnowi się, pogoda będzie zmienna, po przypływie nadejdzie odpływ.

Rebecca Drew, The Point/Łukasz Skąpski, przeł. Maciej Głogoczowski, katalog wystaw „Udogodnienia duchowe“, Stara Galeria oraz „Reguła“, Galeria Labirynt, BWA Lublin i SpFa 1999

***

Żeby robić te „rysunki“ musiał pracować szybko i sfotografować wydarzenie w optymalnym momencie, jako rodzaj dokumentu lub świadectwa jego istnienia. Znaczące jest też także, że Skąpski używa aparatu fotograficznego, żeby uchwycić te szkice i zachować je w czasie.

Ingrid Swenson, The Darker Side of Light, „Light Works. Łukasz Skąpski“, Stour Valley Arts, King‘s Wood, Challock Kent 2000

Komentarze wyświetlą się po weryfikacji przez moderatora, a ocena po zebraniu pięciu komentarzy.