ZALOGUJ
 
jako Użytkownik »

jako Opiekun »
Strona główna > muzea i galerie > Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie > ADAM KOZICKI. WOJNA WSZYSTKICH ZE WSZYSTKIMI
Podziel się
Facebook
Instagram
Pinterest

ADAM KOZICKI. WOJNA WSZYSTKICH ZE WSZYSTKIMI - Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Mazowieckie, Warszawa

Wystawa czasowa: 2026.09.12 - 2027.01.10
poziom turturi
W swojej najnowszej wystawie Adam Kozicki zagląda w pulsujący, nerwowy rytm współczesnego internetu – przestrzeni, w której bez przerwy tlą się wojny kulturowe, a rozbite strumienie informacji kreują napięcia emocjonalne, zacierając granice między faktem, opinią i emocją. Artysta przygląda się sieci jako przestrzeni, w której zderzają się spory o wartości i tożsamość, ale... przeczytaj wszystko »
Adres
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
ul. Marszałkowska 103
00-110 Warszawa
Mazowieckie
transport publiczny
transport publiczny
dostępność
dostępność
kawiarnia
kawiarnia
sklep z pamiątkami
sklep z pamiątkami
Wystawa czasowa: 2026.09.12 - 2027.01.10
Dzień tygodnia Godziny otwarcia
wtorekwtorek
12:00 - 20:00
środaśroda
12:00 - 20:00
czwartekczwartek
12:00 - 20:00
piątekpiątek
12:00 - 20:00
sobotasobota
12:00 - 20:00
niedzielaniedziela
12:00 - 20:00
free
wstęp wolny
Święta i dni zwiedzaniaGodziny otwarcia
2026.11.01 (niedziela) x
2026.11.11 (środa) x
2026.12.24 (czwartek) x
2026.12.25 (piątek) x
2026.12.26 (sobota) x
Bilety
wstęp bezpłatny

W swojej najnowszej wystawie Adam Kozicki zagląda w pulsujący, nerwowy rytm współczesnego internetu – przestrzeni, w której bez przerwy tlą się wojny kulturowe, a rozbite strumienie informacji kreują napięcia emocjonalne, zacierając granice między faktem, opinią i emocją. Artysta przygląda się sieci jako przestrzeni, w której zderzają się spory o wartości i tożsamość, ale także nasze pragnienia związane z tym, co społecznie dozwolone i akceptowane.

Punktem wyjścia dla wystawy są internetowe reality show i całodobowe transmisje, na przykład Fishtank LIVE, w których uczestnicy, chcąc przyciągnąć widzów, celowo przekraczają przyjęte normy językowe i obyczajowe. Ich formuła opiera się na zamknięciu grupy osób w przestrzeni obserwowanej przez kamery przez 24 godziny na dobę. Uczestnikami są często osoby o zróżnicowanych poglądach politycznych, których udział w programie motywowany jest przede wszystkim względami ekonomicznymi.

Widzowie nie tylko śledzą rozwój wydarzeń, lecz także bezpośrednio wpływają na przebieg programu za pośrednictwem płatnych komunikatów, zadań i innych form interakcji. Transmisja staje się jednocześnie reality show, performansem, eksperymentem społecznym i laboratorium relacji władzy. Kozicki nie traktuje jednak tych zjawisk jako egzotycznej ciekawostki. Nie ocenia ich również z poziomu moralnej wyższości. Pokazuje raczej świat, w którym granice między rzeczywistością a widowiskiem coraz bardziej się zacierają. W cyfrowych wspólnotach dostrzega mikroświaty oferujące uczestnikom poczucie przynależności i akceptacji, szansę na poprawę sytuacji materialnej.

Malowane przez niego portrety i klaustrofobiczne wnętrza przypominają scenografie pozbawione stabilnej narracji, a zamieszkujący je bohaterowie pozostają niejednoznaczni – są zlepkami tożsamości, które nieustannie mutują, przenikają się i rozpadają pod wpływem kolejnych projekcji. Tytuły jego obrazów mogą przywodzić na myśl figurę antybohatera, samotnika przekraczającego przyjęte normy. Artysta widzi jednak swoje postacie inaczej: jako osoby, w których kumuluje się pewnego rodzaju nadwyżka – emocji, bodźców i napięcia, ale także przyjemności. W sugestywnych portretach twarze wydają się jednocześnie znajome i obce, jakby należały do wielu osób naraz, niczym awatary krążące między platformami i scenami. Obrazy te stają się zarazem rodzajem portretu emocjonalnego i społecznego, w którym artysta rozpoznaje doświadczenia własne oraz bliskich mu osób.

Artysta maluje farbą olejną i tuszem akrylowym nanoszonym na płótno za pomocą aerografu. Tworzy w ten sposób na powierzchni obrazu gęste faktury, przez co portretowana postać stapia się z tłem otaczającej ją przestrzeni domowej. Choć punktem odniesienia dla tych prac jest świat zdominowany przez obrazy generowane i dystrybuowane cyfrowo, Kozicki nie korzysta ze sztucznej inteligencji jako narzędzia budowania malarskiej kompozycji. Wszystkie przedstawienia powstają z wyobraźni zasilanej pamięcią obrazów, doświadczeń i emocji, by następnie materializować się w jednym z najbardziej tradycyjnych mediów sztuki.

Komentarze wyświetlą się po weryfikacji przez moderatora, a ocena po zebraniu pięciu komentarzy.