ZALOGUJ
 
jako Użytkownik »

jako Opiekun »
Strona główna > pałace i zamki > Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku > PROSZĘ SIĘ NIE BRZYDZIĆ, TO MAGICZNA RANA* Martyna Jastrzębska
Podziel się
Facebook
Instagram
Pinterest

PROSZĘ SIĘ NIE BRZYDZIĆ, TO MAGICZNA RANA* Martyna Jastrzębska - Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, Mazowieckie, Orońsko

Wystawa czasowa: 2025.12.13 - 2026.02.15
poziom turturi
Przywołany w tytule cytat pochodzi z opisu nigdy niezrastającej się rany, w której zaklęte cierpienie wciąż się odnawia a przez to zyskuje magiczne siły – rana spełnia życzenia. Przestrzeń, do której zapraszam jest przestrzenią pewnej przemiany. Odrealniam fragmenty rzeczywistych ciał, roślin czy obiektów w poszukiwaniu innej narracji. Myślę o Dafne... przeczytaj wszystko »
Adres
Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku
ul. Topolowa 1
26-505 Orońsko
Mazowieckie
powiat szydłowiecki
Dokładne miejsce wystawy
Galeria Wozownia
kawiarnia
kawiarnia
restauracja
restauracja
noclegi
noclegi
Wystawa czasowa: 2025.12.13 - 2026.02.15
Dzień tygodnia Godziny otwarcia
wtorek
10:00 - 16:00
środa
10:00 - 16:00
czwartek
10:00 - 16:00
piątek
10:00 - 16:00
sobota
10:00 - 16:00
niedziela
10:00 - 16:00
Dzień tygodnia Godziny otwarcia
wtorek
10:00 - 17:00
środa
10:00 - 17:00
czwartek
10:00 - 17:00
piątek
10:00 - 17:00
sobota
10:00 - 18:00
niedziela
10:00 - 18:00
Bilety
normalny10.00 PLN
ulgowy5.00 PLN
rodzinny17.50 PLN
Przewodnik
w języku polskim odpłatnie150.00 PLN
w języku angielskim odpłatnie200.00 PLN
Dodatkowe informacje

Zwiedzanie z przewodnikiem można zarezerwować z 3-dniowym wyprzedzeniem przed planowanym przyjazdem na każdy dzień tygodnia od wtorku do niedzieli.

Park Rzeźby: wstęp bezpłatny codziennie od godz. 7.00 rano do zmroku.

Przywołany w tytule cytat pochodzi z opisu nigdy niezrastającej się rany, w której zaklęte cierpienie wciąż się odnawia a przez to zyskuje magiczne siły – rana spełnia życzenia.

Przestrzeń, do której zapraszam jest przestrzenią pewnej przemiany. Odrealniam fragmenty rzeczywistych ciał, roślin czy obiektów w poszukiwaniu innej narracji. Myślę o Dafne, która żeby nie doświadczyć gwałtu musi zostać zmieniona w drzewo, dopiero wówczas jest bezpieczna. O gwiazdce z nieba, która pochwycona – rozczarowuje, głodzie i namiętności, które nie mogą zostać zaspokojone. Jeśli mój bukiet to same ciernie, niech stanie się chrustem.

Zaklinam rozpad, by móc budować od nowa. Moje obiekty buzują, pękają, są zatrzymane w momencie zwrotu akcji. Przestrzeń wystawy jest feministycznym rebusem, baśnią, rekwizytornią. Przyglądam się tym figurom, pracując z nimi, analizuję to, co w nich silne i kruche. Otaczam to troską, kompostuję ból, żeby podjąć próbę zmiany porządku.

Martyna Jastrzębska

* Dorota Masłowska, Magiczna rana, Kraków 2024, Karakter, s. 30.

Komentarze wyświetlą się po weryfikacji przez moderatora, a ocena po zebraniu pięciu komentarzy.