ZALOGUJ
 
jako Użytkownik »

jako Opiekun »
Strona główna > domy kultury i biblioteki > Biblioteka Centralna - Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach > Śląski alfabet — Wystawa prac Arkadiusza „FolteCa” Foltyńskiego
Podziel się
Facebook
Instagram
Pinterest

Śląski alfabet — Wystawa prac Arkadiusza „FolteCa” Foltyńskiego - Biblioteka Centralna - Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach, Śląskie, Gliwice

  już za 1 dzień
Wystawa czasowa: 2026.11.04 - 2026.11.25
poziom turturi
„Śląski alfabet” to street artowa podróż po języku i kulturze Śląska. Każdej literze alfabetu przypisany został obraz oraz śląska nazwa przedstawionego przedmiotu, zwierzęcia lub zjawiska. „Aszynbecher”, „Byfyj”, „Charboł” i kolejne hasła tworzą swoisty wizualny słownik gwary śląskiej. Znane rzeczy otrzymują nieoczywiste, czasem już zapomniane nazwy, a słowo... przeczytaj wszystko »
Adres
Biblioteka Centralna - Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach
ul. T. Kościuszki 17
44-100 Gliwice
Śląskie
dostępność
dostępność
Wystawa czasowa: 2026.11.04 - 2026.11.25
Dzień tygodnia Godziny otwarcia
poniedziałekponiedziałek
08:00 - 20:00
wtorekwtorek
08:00 - 20:00
środaśroda
08:00 - 20:00
czwartekczwartek
08:00 - 20:00
piątekpiątek
08:00 - 20:00
sobotasobota
08:00 - 15:00
free
wstęp wolny
Dzień tygodnia Godziny otwarcia
poniedziałekponiedziałek
11:00 - 15:00
wtorekwtorek
08:00 - 19:00
środaśroda
11:00 - 15:00
czwartekczwartek
08:00 - 19:00
piątekpiątek
09:00 - 17:00
sobotasobota
08:00 - 15:00
free
wstęp wolny
Dzień tygodnia Godziny otwarcia
poniedziałekponiedziałek
08:00 - 20:00
wtorekwtorek
08:00 - 20:00
środaśroda
08:00 - 20:00
czwartekczwartek
08:00 - 20:00
piątekpiątek
08:00 - 20:00
sobotasobota
08:00 - 15:00
free
wstęp wolny
Święta i dni zwiedzaniaGodziny otwarcia
2026.11.11 (środa) x
Bilety
wstęp bezpłatny

„Śląski alfabet” to street artowa podróż po języku i kulturze Śląska. Każdej literze alfabetu przypisany został obraz oraz śląska nazwa przedstawionego przedmiotu, zwierzęcia lub zjawiska. „Aszynbecher”, „Byfyj”, „Charboł” i kolejne hasła tworzą swoisty wizualny słownik gwary śląskiej. Znane rzeczy otrzymują nieoczywiste, czasem już zapomniane nazwy, a słowo zostaje zestawione z prostym, czytelnym obrazem.

Seria łączy szacunek do śląskiej gwary z charakterystycznym dla Arkadiusza Foltyńskiego poczuciem humoru i językiem graffiti szablonowego. To jednocześnie alfabet, słownik i kolekcja obrazów – zapis fragmentu śląskiej tożsamości w formie lekkiej, współczesnej i niepozbawionej nostalgii.

„Śląski alfabet” pokazuje, że język można nie tylko mówić i pisać. Można go również zobaczyć.

ARKADIUSZ „FolteC” FOLTYŃSKI – nie zaczynał od galerii. Zaczynał od ulicy.

Arkadiusz Foltyński, tworzący pod pseudonimem FolteC, należy do pokolenia artystów, dla których szablon nie był modną techniką, lecz jednym z pierwszych dostępnych narzędzi artystycznego wyrażania siebie. Pod koniec lat osiemdziesiątych, jeszcze zanim graffiti szablonowe stało się rozpoznawalnym językiem współczesnego street artu, pojawiły się jego pierwsze realizacje na ulicach Górnego Śląska – Rudy Śląskiej, gdzie wtedy mieszkał, Zabrza, Gliwic, Bytomia. Były proste w formie, ale nie w przekazie. Łączyły obraz, słowo, absurd, ironię i obserwację rzeczywistości. Zamiast monumentalnych deklaracji często wystarczał jeden kadr, jedno zdanie, jeden gest. Szablon stawał się skrótem myślowym – czymś w rodzaju wizualnego komentarza do świata. Po przeprowadzce do Lublina na początku lat dziewięćdziesiątych artystyczna działalność Arkadiusza Foltyńskiego na pewien czas zamilkła. Nie oznaczało to jednak końca tej historii. Do pracy z szablonem powrócił po latach, zachowując jej najważniejszy element: ręczną, fizyczną pracę. Projekt, papier, nóż, kolejne warstwy szablonu i aerozol. Foltyński określa swoje prace mianem „analogowych, ręcznych memów”. To trafne określenie, ponieważ ich siła często polega na natychmiastowym połączeniu obrazu i myśli. Artysta korzysta z języka popkultury, filmu, historii, muzyki i codzienności, ale nie po to, by jedynie cytować znane motywy. Przekształca je. Przesuwa akcent. Dodaje komentarz. Czasem wystarczy drobna zmiana, aby znany obraz zaczął znaczyć coś zupełnie innego.

W jego twórczości ważna jest również pamięć – pamięć miejsc, ludzi, kultury i ulic. Dlatego jego prace funkcjonują zarówno na papierze, jak i w przestrzeni publicznej. Galeria jest dla niego jednym z miejsc prezentacji, ale nie jest naturalnym środowiskiem szablonu. Tym pozostaje ulica.

Technika Foltyńskiego pozostaje konsekwentnie analogowa. Każdy projekt wymaga przygotowania i ręcznego wycięcia jednego lub wielu szablonów, a następnie precyzyjnego nanoszenia farby. Powstaje obraz, który na pierwszy rzut oka może wydawać się prosty. Dopiero bliższe spojrzenie pokazuje, ile pracy, decyzji i doświadczenia kryje się w jego pozornej prostocie. Jego prace są spotkaniem ulicy z pamięcią, popkultury z komentarzem, humoru z refleksją. To sztuka, która nie potrzebuje długiej instrukcji obsługi. Najpierw przyciąga obrazem. Potem pojawia się uśmiech, zdziwienie albo pytanie.

A kiedy odbiorca zaczyna się zastanawiać, co właściwie autor miał na myśli – szablon wykonał swoje zadanie.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu dotacyjnego „Polszczyzna. Bogactwo różnorodności” Instytutu Różnorodności Językowej Rzeczypospolitej.

Komentarze wyświetlą się po weryfikacji przez moderatora, a ocena po zebraniu pięciu komentarzy.